“Noc Sów” – niezwykłe i tajemnicze wydarzenie

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Za nami udział w fantastycznym wydarzeniu. W sobotni wieczór 24 marca 2018 r. uczniowie klas II i IV ze Szkoły Podstawowej w Gromadce, przebywający na turnusie w Domu Wczasów Dziecięcych w Przemkowie, wzięli udział w ogólnopolskim wydarzeniu pod tajemniczą nazwą „Noc Sów”. Wydarzenie miało na celu zapoznanie uczestników z sowami – tajemniczymi i niezwykłymi ptakami.

„Noc Sów” w Domu Wczasów Dziecięcych w Przemkowie została zorganizowana przez wychowawców placówki, panią Annę Bober i panią Justynę Zaborniak i odbyła się przy współpracy z panią Anną Findysz, pracownikiem Nadleśnictwa Przemków. Nasz gość podzielił się swoją ogromną wiedzą na temat gatunków sów, ciekawostkami dotyczącymi ich wyglądu, wydobywanych dźwięków oraz znaczenia w kulturze. Obchody „Nocy Sów” rozpoczęły się projekcją filmu pt. „Sowy i ich supermoce”. Wychowankowie dowiedzieli się co odróżnia sowy od innych ptaków drapieżnych, co sprawia, że są doskonałymi nocnymi łowcami. Poznali również niektóre gatunki sów żyjących
w Polsce, takich jak puszczyk, puchacz, pójdźka czy sóweczka, a także słuchali wydawanych przez nie odgłosów.

Kolejnym punktem naszych obchodów był drużynowy turniej wiedzy o sowach. Wychowankowie odpowiadali na pytania i zdobywali punkty. Turniej zakończył się wyróżnieniem każdej
z drużyn a nagrodami były gadżety od organizatora „Nocy Sów” oraz od Nadleśnictwa Przemków.

Kolejnym punktem odchodów „Nocy Sów” było wyjście do lasu. Ta część dostarczyła naszym wychowankom najwięcej emocji, ponieważ wyruszyliśmy do lasu tuż po zmroku. Uzbrojeni w sowie opaski na czapkach, latarki, własnoręcznie przygotowane lampiony i kamizelki odblaskowe dotarliśmy do miejsca na skraju rezerwatu „Łęgi źródliskowe koło Przemkowa”, gdzie czekało na nas płonące ognisko, ciepłe koce i kiełbaski. Uczniowie zajadali się pysznymi pieczonymi kiełbaskami, wysłuchując opowieści o sowach.

Głównym punktem naszej „Nocy Sów” było nawoływanie puszczyka, sowy, która najliczniej występuje w przemkowskich lasach. Odtwarzaliśmy odgłos puszczyka kilkakrotnie, oczekując na odpowiedź innego samca. Niestety odpowiedzi nie było.

Po oficjalnym zakończeniu naszych obchodów i wręczeniu podziękowania dla Pani Ani ustawiliśmy się do wspólnego zdjęcia przy dogasającym ognisku i wtedy … gdzieś z głębi lasu odezwał się puszczyk! Głośno i wyraźnie, jakby był tuż obok nas. Dzieci bardzo się ucieszyły, ale jakież było ich zdziwienie, gdy z drugiej strony lasu usłyszeliśmy pohukiwanie innego puszczyka! Tak właśnie samce dają sobie znać, że dana część lasu należy do nich. To było najwspanialsze zakończenie naszego udziału w „Nocy Sów”. Po zagaszeniu ogniska wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu …. cichutko, żeby tylko móc usłyszeć puszczyka jeszcze raz … .

Anna Bober